|
|
Ówczesne sałatki sporządzano z endywii, aromatycznych ziół i liści roślin pochodzących z babilońskich wiszących ogrodów Semiramidy. Starożytni Grecy, korzystając z utworzonych przez Aleksandra Wielkiego szlaków handlowych, rośliny liściaste zaczęli łączyć z cytrusami i innymi składnikami z odległych krajów.
Prawdziwymi mistrzami w kompozycji sałatek okazali się jednak Rzymianie, którzy bardzo wcześnie liście sałaty zaczęli kropić octem winnym lub oliwą z oliwek, który to sposób podawania do dzisiejszych czasów uważany jest za jeden z najwłaściwszych. Sałatki na rzymskich ucztach przyprawiane były rosnącymi obficie w basenie Morza Śródziemnego ziołami, a także podobnym do winegretu sosem z octu, oleju, suszonych ziół i niesłychanie słonego ekstraktu z ryb.
To właśnie z łaciny wywodzi się słowo „sałata”. Określenie herba salata, czyli posolone ziele, w żadnej mierze nie oddaje jednak bogactwa współczesnych sałatek. Dysponujemy całym spektrum najróżniejszych roślin liściastych: obok najpopularniejszej sałaty głowiastej czy kapusty pekińskiej, istnieje niezwykle aromatyczna, orzechowa w smaku rukola, rozkosznie krucha sałata lodowa, gorzkawa cykoria czy niesłusznie uważany przez nas za chwast, niezwykle smaczny mniszek lekarski.
Wkomponowane w zieleń sałat czy ziół nawet najprostsze warzywa, jak ogórki, rzodkiewki i pomidory, nabierają szlachetnego smaku. Także ryby, mięsa czy owoce morza doskonale czują się w towarzystwie sałaty rzymskiej bądź endywii. Wiele sałatek, tych z gotowanych warzyw czy owoców, potrafi się jednak świetnie bez roślin liściastych obyć, tak więc wybór użytych przez nas składników ogranicza jedynie wyobraźnia. To, w połączeniu z rozmaitością dressingów i przypraw, stanowi o niezwykłej rozmaitości tych niesłychanie prostych potraw, jakimi są sałatki.
|
 |
|
|
|