U podstaw dziejów wszystkich napojów bezalkoholowych leży historia soków i wody mineralnej. Historia soków owocowych, będących mieszanką zwykłej wody i przecierów owocowych jest tak stara, jak stare są dzieje uprawy i przetwórstwa owoców. Uzyskiwany ze zmiażdżenia poszczególnych owoców sok był od tysiącleci mieszany z wodą. Wynalazek ten nigdy nie stanowił niczego szczególnego. Dopiero, kiedy odkryto wodę mineralną, możliwość jej gazowania i mieszania z różnymi sokami, przekonano się także o możliwości stworzenia zimnych napojów bezalkoholowych, które z czasem dały fundamenty niektórym drinkom alkoholowym.

Wszechstronny wpływ wody mineralnej na organizm ludzki odkrył już w czasach starożytnych ojciec współczesnej medycyny, Hipokrates. Tyle tylko, że wtedy mówiąc o cudownym wpływie wody nie miał na myśli jej picia, czy jakiegokolwiek przetwarzania, ale jedynie zbawienne dla zdrowia kąpiele lecznicze. Ponadto wody, o których wspomina ojciec medycyny nie były wodami głębinowymi, ale raczej powierzchniowymi. Nie mniej jednak, od tego czasu woda mineralna przez wiele wieków była uznawana jako substancja lecznicza. Woda mineralna pita z dodatkiem chininy i soku z cytryny w celach ochrony przed malarią w Indiach dała początek napojom typu tonik. Z czasem, kiedy uczeni zauważyli, że woda pochodząca z podziemi zawiera w sobie naturalny gaz, zaczęli także używać jej do różnego typu kuracji, polegającej nie tylko na kąpielach, ale także na jej piciu. Choć nadal w powszechnym spożyciu była jedynie woda niegazowana.

Właściwa historia napojów bezalkoholowych zaczyna się w roku 1676 w Paryżu, kiedy to znana, jak na ówczesne czasy, firma Compagine de Limonadiers uzyskała całkowity monopol na produkcję i sprzedaż napoju sporządzonego z niegazowanej wody mineralnej zmieszanej z sokiem świeżych cytryn. Nowo powstały napój zwał się, oczywiście, lemoniada i był sprzedawany z pojemników noszonych na plecach oraz podawany w małych kubkach. Pyszna, słodka i lekko kwaskowata lemoniada stała się obiektem uwielbienia tłumów w całej Francji, a szybko także i w innych krajach europejskich.

Lemoniada na początku XVIII wieku była już niemal wszędzie znana, ale na jej gazowaną wersję trzeba było czekać aż do roku 1767, kiedy to słynny przyjaciel Benjamina Franklina, doskonały chemik Joseph Preistley wynalazł wodę sodową. W trzy lata później szwedzki chemik Torbern Bergman wymyślił maszynę do produkowania gazowanej wody mineralnej. Od 1810 roku zaczyna się masowa produkcja gazowanej wody mineralnej, która staje się bardzo powszechna. Niemal w tym samym czasie zaczynają się efektowne próby łączenia gazowanej wody z sokami, zwłaszcza cytrynowym (dało to początek gazowanej lemoniadzie) oraz z różnymi ziołami.

Już w połowie XIX wieku lemoniada w formie gazowanej i różnego typu inne napoje sporządzone na bazie wody mineralnej, soków owocowych lub syropów są niezwykle popularne w całej Europie i Ameryce. Ogromny wpływ na rozwój poszczególnych napojów miała egzotyka i kultura poszczególnych krajów, bowiem, wykorzystywała do stworzenia napojów owoców i przypraw, które są charakterystyczne tylko dla danego regionu. Takie właśnie były m.in. początki napojów typu cola.

Niedługo potem rozpoczęła się masowa produkcja najróżniejszych napojów bezalkoholowych typu lemoniada, cola, tonik, oranżada i wielu innych. Pod koniec XIX wieku napoje zaczęto rozlewać do specjalnie do tego przeznaczonych szklanych butelek, co sprawiło, że mogły trafiać do każdego domu w kraju i poza jego granicami. Dziś, zimne napoje bezalkoholowe, są nadal bardzo popularne na całym świecie. Dzięki daleko rozwiniętej technologii możemy uzyskać nawet najbardziej egzotyczne soki, czy lemoniady w kolorach o jakich, z całą pewnością, firma Compagine de Limonadiers nawet nie marzyła.

 

Rejestracja Logowanie
Zaloguj się

27.11.2010
(7 dni)
Lanzarote
***
1813 PLN
13.12.2010
(7 dni)
Costa del Sol
****
1663 PLN
17.12.2010
(6 dni)
Teneryfa
***
1789 PLN

 

 

        

Design by Tachion media, Powered by E-surf, CMS: webkameleon 2006.