Historia mleka sięga swymi początkami neolitu, czyli czasów, w których człowiek nad życie zbieracko-łowieckie zaczął przedkładać tryb osiadły – tryb, który umożliwiał mu nowe sposoby pozyskiwania żywności. Najważniejszym z nich, razem z rolnictwem, była hodowla zwierząt dająca dostęp do mięsa, skór, futra i – oczywiście – mleka. Do udomowienia pierwszych zwierząt mlekodajnych (kozy, krowy i owcy) i początku sztuki mleczarskiej doszło już 11 tysięcy lat temu na Bliskim Wschodzie, a w następnych wiekach, tam gdzie docierała wiedza o hodowli zwierząt, tam mleko stawało się cenionym i pożądanym pokarmem. Więcej…
Współcześnie liczba mlekodajnych zwierząt hodowanych przez człowieka jest bardzo pokaźna. W wielu regionach świata wykorzystuje się mleko bawole, natomiast w niektórych państwach arabskich, Indiach i Etiopii spożywa się mleko wielbłądów. W Ameryce Południowej mleko spokrewnionych z wielbłądem lam, w Rosji i Szwecji mleko łosi, w Mongolii mleko kobyle, w Tybecie mleko jaków, a Lapończycy, już od wieków, przyzwyczajeni są do mleka reniferów. W ostatnich czasach uznanie zyskało mleko ośle, ponieważ stwierdzono, że jego skład jest najbardziej zbliżony do mleka ludzkiego, przez co zdecydowanie rzadziej wywołuje alergie. Więcej…
Co ciekawe, choć bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że mleko spożywa się obecnie na całym świecie, wiele kultur odnosi się do mleka obojętnie, a nawet w ogóle go nie trawi. Dzieje się tak ze względu na laktozę (cukier mleczny) – zawarty w mleku enzym, który w naturalny sposób trawią jedynie mieszkańcy Europy, Ameryki Północnej, Bliskiego Wschodu i niektóre ludy Azji Środkowej. Nie tolerują go natomiast Chińczycy i Japończycy, którzy pierwszym europejskim przybyszom zarzucali, że „czuć ich masłem”. Więcej...
W każdym razie tam, gdzie cukier mleczny jest przyswajany pojawienie się mleka w diecie człowieka spowodowało niemałą rewolucję kulinarną, której efekty odczuwano na przestrzeni dziejów, zwłaszcza wtedy, gdy do kuchni wkraczały różne produkty mleczne w postaci śmietany, kefiru, jogurtu i maślanki.
Jednym z pierwszych produktów mlecznych, jakie zaczęli wytwarzać starożytni Sumerowie, była odwirowywana z pełnotłustego mleka śmietana. Pojawienie się śmietany, a w istocie tłuszczu mlecznego, pozwoliło starożytnym nie tylko na uzupełnianie diety, ale także umożliwiło im wytwarzanie innego, o wiele cenniejszego produktu – masła. Współcześnie użyteczność śmietany w kuchni odzwierciedla ich zróżnicowanie: oprócz śmietany tortowej (36% tłuszczu) i kremówki (30%), używa się m.in. śmietany kwaśnej (najmniej 10%), do kawy i napowietrzonej bitej śmietany. Nie bez powodu śmietanę nazywana jest „Królową Kuchni”.
Co do pozostałych produktów mlecznych: kefiru, jogurtu i maślanki jedno jest pewne: są nie tylko smaczne, ale też niezwykle zdrowe. Na przykład wywodzący się z Syberii i Kaukazu kefir, posiada zdrowotne i wzmacniające właściwości. Ten sfermentowany napój mleczny otrzymuje się dzięki tzw. grzybkom kefirowym i drożdżom, które podczas procesu fermentacji powodują wzrost bakterii w kefirze, zarazem wpływając na powstanie niewielkiej ilości alkoholu (ok. 2%). O sile jego leczniczych, a szczególnie oczyszczających właściwości świadczy długowieczność Rosjan, która nie rzadko przekracza sto lat.
Jeśli Rosja jest matecznikiem kefiru, to Bułgaria jest ojczyzną jogurtu. Początkowo jogurt wyrabiano z owczego mleka, a od 1542 roku, kiedy to pojawił się na dworze Franciszka I, również i z mleka krowiego. O niesamowitym działaniu jogurtu na ludzki organizm przez wiele lat krążyły legendy, aż do odkrycia przez Ilja Miecznikowa z Instytutu Pasteura wyjątkowych bakterii, które nazwał „Lactobacilli bulgarici”. Te żywe kultury bakterii utrzymują naturalną florę jelit, jednocześnie hamując rozwój szkodliwych bakterii i grzybów w przewodzie jelitowym. Ponadto jogurt jest bogatym źródłem wapnia i białka, dzięki czemu Bułgarzy cieszą się opinią najbardziej żywotnego i najzdrowszego narodu na świecie.
Maślankę – uboczny produkt powstały przy produkcji masła, ceni się natomiast zarówno za smak, jak i za pozytywny wpływ na zdrowie. Orzeźwiająca, o łagodnie śmietankowo-orzechowym smaku, posiada (podobnie jak kefir i jogurt) żywe kultury bakterii, prawie całą lecytynę mleka, witaminy z grupy B oraz jest źródłem wielu pierwiastków. Co, więcej ludzie tolerujący laktozę trawią ją 2-3 razy szybciej niż mleko.
|
 |
|